• Wpisów:206
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 17:13
  • Licznik odwiedzin:6 239 / 1989 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
“Mam tylko ochotę zwinąć się w kulkę i odturlać jak najdalej.”
— Jandy Nelson ‘Niebo jest wszędzi
 

 
“Ale nagle czuję się, jakby ktoś kopniakiem pozbawił mnie tchu i rzucił na twardą, betonową podłogę, która jest teraz moim życiem.”
— Jandy Nelson ‘Niebo jest wszędzie
 

 
"-Pokaż oczy! - powiedział, dotykając jej podbródka. - Najwyższy czas, żeby ktoś cię wreszcie zaczął kochać."
S. Fleszarowa-Muskat
 

 
Może Już Nic Nie Będę Mówić O Tym W Jakim Stanie Jestem..
 

 
Pamiętam Pisanie Z Tobą Po Nocach..Podniecające Strony..Ciebie..Chcę Zapomnieć Ale Się Nie Da.
Pamiętam Jak Się Spotkaliśmy,Siedzieliśmy Na huśtawce..Zapowiadało Się Niewinnie.Poszliśmy Się Przejść W Nocy Do Lasu..Ciemno..Zwierzęta..Zapach Lasu I On.Tego Potrzebowałam..Było To Doskonałe Przystaneliśmy Na Chwile..Staliśmy Się I Ptzryliśmy W Swe Oczy.Nagle.. Nagle Pocałował Mnie..Zamknęłam Oczy..Poczułam Się Jak Najszczęśliwsza Dziewczyna..Czekałam Na To 3 Lata..Potem Było Coraz Namiętniej..Gdy Szliśmy Już Za Rękę..Padło Pytanie Czy Jesteśmy Razem..
Zrobiło Się Niezręcznie, Ale Odpowiedziała Chyba Taak. I Tu Zaczęły Się Kłopoty.. Już Nie Trzymałam Go Za Ręke.. Czar Prsył.. Okazało Się, Że Mnie Wykorzystał.. Odprowadzając Mnie Do Domu Powiedział Byśmy Zapomnieli O Tym I Żyli Jak Dawniej.. Taka Słodka Tajemnica Ech.. DLaczego Go Nadal Kocham?Tyle Wspomnień.. A Poznanie Było Niewinnie Słodkie Przez Jego Psa..Jestem W Stanie Krytycznym..Tęsknota Mnie Zabija.. Dość.. Nadal Jesteś Dla Mnie Ważny..
 

 
Fuck.. Dawno Mnie Tu Nie Było.. A Więc.. Miałam Jechać Na Woodstock No Ale Oczywiście Nie! Ponieważ Siedzę Za Granicą ;__; Bilet Kupiony Na 13 Sierpnia.. Kill Me.
 

 
Kiedy myślisz, że to już koniec pojawia się nadzieja. Kiedy nadzieję już masz pojawia się koniec
 

 
Bo sztuką jest uwieść faceta spojrzeniem, uśmiechem, a nie odsłoniętym tyłkiem i cyckami.
 

 
Wyobraź sobie, ze jak co wieczór kładziesz się do łóżka. Gasisz światło w pokoju. Odwracasz się w stronę ściany, okrywasz się szczelnie kołdra i wtulasz głowę w poduszki. Jesteś przekonany, ze lada moment zaśniesz... Jednak sen nie nadchodzi w wyczekiwanym momencie. Uświadamiasz sobie, że jest Ci niewygodnie, odwracasz się na drugi bok. Słyszysz stukanie w okno. Po plecach przechodzą Cię ciarki, jednak wstajesz z łóżka. Podchodzisz powoli do okna, odsuwasz firankę... Nic, to tylko gałąź uderzała w okno pod wpływem wiatru. Wracasz uspokojony do łóżka. Jesteś pewny, ze tym razem zaśniesz. I tak się dzieje, zasypiasz...
....
Przebudzasz się, jesteś ospały. Zdajesz sobie sprawę, że jest ciemno. Obudziłem się w środku nocy? Zadajesz sobie pytanie. Nie panujesz jeszcze nad sobą. Chce Ci się pić, masz sucho w gardle. Obok łóżka stoi butelka z wodą. Nim po nią sięgasz spoglądasz na telefon. Jasność wyświetlacza na kilka sekund oślepia Cie, sprawdzasz godzinę, jest kilka minut po 3. Znów czujesz że chce Ci się pic. Sięgasz po butelkę z woda. Gdy ją chwytasz czujesz przyjemny chłód, podnosisz ja jednak coś chwyta Cię za rękę. Przerażony upuszczasz butelkę, teraz już jesteś rozbudzony i sparaliżowany strachem. Jednak po chwili uznajesz, ze tylko Ci się zdawało.

Po raz kolejny sięgasz po butelkę, twoje oczy przywykły już do ciemności. Chwytasz butelkę, i znów coś chwyta Cie za nadgarstek, tym razem widzisz wyraźny zarys dłoni zaciśniętej na swoim nadgarstku. Serce Ci przyspiesza i od razu cofasz rękę. Jeszcze przez chwile patrzysz w tamto miejsce nie mogąc w to uwierzyć. Jesteś przerażony, jednak ciekawość bierze górę nad strachem. Nachylasz się i zaglądasz pod łóżko. Dostrzegasz zółte ogromne ślepia martwo wpatrzone w Ciebie. Czujesz nieprzyjemny zapach rozkładającego się mięsa i chłód owiewający twoja twarz. Serce zamiera Ci w piersi, szybko wycofujesz się i nakrywasz kołdra. Wiesz, ze tej nocy już nie zaśniesz i o jego obecności, ze gdy tylko zmróżysz oczy wyjdzie z kryjówki... Na pewno już nie zaśniesz.
 

 
A ona tuliła jego bluzę do siebie wyobrażając sobie, że przytula się do niego. Nadal czuła jego słodki zapach, który powoli ją usypiał... *-*
 

 
zawsze się różniłam od innych dziewczyn. kiedy byłam mała wolałam swoje trampki, krótkie spodenki i kolorowe koszulki z zaje*istymi napisami, a one wolały różowe kiecki z masą śmiesznych falbankami, lakierki i sweet spinki we włosach. ja wolałam kopać, a przynajmniej starać się trafiać w piłkę, latać po dworze, bawić się w podchody i brudząc na całego, a one wolały udawać dorosłe kobiety mające bogatego męża, dzieci, najlepsze samochody i kochane przyjaciółki. Dziś wolą one nocne kluby, krótkie spódniczki i dekolty. widzisz.. zawsze byłam inna. nawet teraz malując rzęsy nie otwieram jak większość lasek ust, nie latam za chłopakami śmiejąc sie jak pusta lala. jestem inna, może i nawet dziwna, ale wiem co to szacunek, miłość i zaufanie, a to ważne.
 

 
I co mam ci napisać ?
Że tak bardzo tęsknie? Że analizuję wszystkie wspólne chwile?
Że tak bardzo tęsknie za czasami,
kiedy udawałam obrażoną,
a ty bez słowa przytulałeś mnie najmocniej jak umiałeś i czekałeś, aż mi przejdzie??
 

 
Nie Ogarniam Swojego Życia , Nie Ogarniam Ludzi Którzy Życzą Mi Jak Najgorzej A Mijają Mnie Na Ulicy Mówiąc 'Siema' Nie Ogarniam Fałszywej Przyjaźni , Która Ostatnio Zdarza Mi Się Często , Nie Ogarniam Tej J**ej Miłości Która Ciągle Wystawia Mnie Do Wiatru . Nie Ogarniam Siebie , Życia , Problemów . Jestem Słaba , W C**j Słaba . Nie Daję Rady Więc Odsuwam Się Na Bok .
  • awatar madeinjamajca: mega wpis.. zapraszam do mnie ♥
  • awatar Gość: Blog jest super <3 Wbijaj do mnie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zamykając powieki widzę blask Twoich oczu , gdy leżysz koło mnie czuję bicie twego serca , bo Ty dla mnie jesteś magią , bo do dziś nie wierzę , że Cię mam bo przecież mógłbyś mieć każdą !
 

 
Stańmy się w końcu całością , zamiast być ułamkami. Bo lepiej mieć przy boku osobę , którą się kocha niż być samotnym i nie mającym nic człowiekiem .
 

 
Zainteresowania ?! Języki obce, najlepiej męskie <3
  • awatar Kreatorki marzeń: Cześć, witają was Kreatorki Marzeń, dwie piętnastoletnie dziewczyny pełne marzeń,ale to widać już po naszej nazwie. Na naszym blogu postanowiłyśmy umieszczać nasze piosenki autorskie o miłości, przyjaźni, smutku, życiu. Zachecamy do przeczytnia i skomentowania, oczywiście gwarantujemy rewanż. :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czekasz,ale on o tym nie wie, bo gdy się pojawia przybierasz obojętny wyraz twarzy i wzruszasz ramionami dokładnie tak jakbyś nie usychała za nim z tęsknoty każdej minuty i godziny...
  • awatar ♥ eMka ♥: Zapraszam do mnie wielka wyprzedaż ; ciuszki , ramka cyfrowa i telefony . Na prawdę tanio może akurat wpadnie Ci coś w oko :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
mam ochotę przytulić się do Ciebie jak małe dziecko i udawać, że po prostu się przykleiłam ;*
 

 
Kurdę Gdyby Nie To , Że Się Poznaliśmy.
Było By Okej .
Ale Stało Się...
Zaczęliśmy Się Spotykać Dla Śmiania.
I Tak Cały czas ..
Aż Naglę Poczułam Coś Do Niego..
Ale Co ?
Co To Było ?
Gdy Go Widziałam Miałam Motylki W Brzuchu ..
Gdy Słyszałam Jego Imię Zaciskałam Wargi.
Nadal Nie Wiem Co To Było..
Zawsze Gdy Się Widzieliśmy Miałam Rumiane Policzki
Chyba Się Zakochałam , Zią.
Wychodziliśmy , Wychodziliśmy.
I Nagle Był Ten Dzień.
Zaskoczona Ja Uciekłam.
Byłam Z Szokowana Tym .
Byłam Szczęśliwa Jak Djabli .
Ale .. Ale Się Bałam.
Na Drugi Dzień Słyszę , Że Masz Inną.
Ja Od Razu Do łazienki I W płacz.
Na Początku Śmiałam Się Z tego..
Lecz Po tem Zrozumiałam Że To Prawda..
Gdyby Tamtego Wieczoru Stało Się Inaczej,
Teraz Może Chodzili Po Stalowej Jak Zakochańce.
No Ale Ty . Ty Mnie Zraniłeś.
Ufałam Ci .
Ufałam..
Kurdę A Wiesz Co jest Najgorsze?
Że Jeszcze Coś Do Ciebie Czuje.
Wmawiam Sobie Wieczorami Że To nie Ma Sensu.
Ale No Kurdę. Nie Da Się.
Ty Moje Uczucia Już Masz W Dupie.
Może Chodziło Chciałeś tylko jednego.
Zabawić Się Moimi Uczuciami ?
Ehh.. Wszystko Jedno.
Sorry Nie Mam Weny Więcej .
Idę Po Chusteczki Bo Dość Mam .
Zią..
 

 
Zawsze Możesz Odejść. Bo Zawsze Masz Wybór. Nigdy Nie Ma Tylko Jednego Wyjścia. To Ty Na Zawsze Zostajesz Odpowiedzialny Za Swoje Czyny. Za Miłość, Którą Utracisz Idąc Inną Ścieżką. Za Brak Intymności, Gdy Wybierasz Kierunek Sławy. Za Słowa Wypowiedziane Zbyt Szybko. Za To Co Robisz, I Czego Nigdy Nie Zrobiłeś. Możesz, Bo To Jest Twoje Życie. I Nikt Inny Za Ciebie Go Nie Przeżyje...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
- Co robisz ?
- Uczę się...
- Czego ?!
- Żyć bez pewnego idioty...
 

 
ᶠᶸᶜᵏᵧₒᵤ → ᶠᶸᶜᵏᵧₒᵤ ↑ ᶠᶸᶜᵏᵧₒᵤ ↗ ᶠᶸᶜᵏᵧₒᵤ ↓ oh, and ᶠᶸᶜᵏᵧₒᵤ ↘
 

 
Lepsi nie są, nie czuj się gorszy , kto im dał prawo by móc nas osądzić ..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Za każdym razem, gdy stoisz obok mnie, tak blisko na wyciągnięcie ręki, gdy słyszę twój głos i głęboki oddech, a nie mogę Cię dotknąć, czuję się jak dziecko. Jak małe, biedne dziecko stojące za wystawą cukierni. Jedynie na co mnie stać, to patrzyć się na ciebie, pochłaniać wzrokiem, napawać się twoim widokiem.
 

 
Miłość to była mama i tata, ken i barbie, książę i królewna. Kiedy ktoś się całował, robiłam śmieszną minkę, mówiłam "fuuj" i odwracałam głowę. Nie śniłam o nim, nawet nie myślałam. Nie chciałam, żeby jakiś chłopak mnie przytulał. Ważniejsze było układanie mebli w domku dla lalek i skakanie po kałużach... Teraz wszystko się zmieniło. Kiedyś, nigdy nie oddałabym lizaka za spędzenie z Tobą czasu. Teraz, za 5 minut przy Tobie oddałabym cały świat..!!!!!!!
 

 
A On nie ma pojęcia ilu chłopakom dała kosza z Jego powodu . A to wszystko przez tą cholerną słabość do Niego i głupią nadzieję że coś z tego będzie .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
w Twoich ramionach wszystko stawało się łatwiejsze.. `
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
macie tu taką nute od Hanieckiej : D
 

 
- dlaczego się poddałaś ?
- po prostu trudno jest mi walczyć o tę miłość w pojedynkę.
 

 
A ona tuliła jego bluzę do siebie wyobrażając sobie, że przytula się do niego. Nadal czuła jego słodki zapach, który powoli ją usypiał...
 

 
Tęsknota najbardziej doskwiera kiedy widzimy to za czym tęsknimy.
 

 
W jednym momencie mam ochotę napisać do Ciebiee , powiedzieć co czuję i jak bardzo za Tobą tęsknie . Ale po chwili , gdy przypomnę sobie , ile razy przez Ciebie płakałam , dochodzę do wniosku , że nie warto..; c
 

 
Dzień za dniem coraz bardziej i intensywniej znikasz.
 

 
Byłeś powodem dla którego oddychałam a teraz się duszę !
 

 
A on nie ma pojęcia ilu chłopakom dała kosza z jego powodu . A to wszystko przez tą cholerną słabość do niego i głupią nadzieję, że coś z tego będzie .!!!!!!!!!!!!!!
 

 
Dziewczynko, w cycki sobie implanty wszczepisz, ale z mózgiem to już będzie ciężko.
  • awatar Pyśka ♥: hahahah , dobre
  • awatar Hermanitas: zapraszam do nas :) jeśli blog Cię zainteresuje - miło będzie gdy dodasz nas do obserwowanych :) pozdrawiam :)
  • awatar ..Inna Niż Wszyscy..: Takk.. zgadzam się ; D Zapraszam do siebie. Byłoby mi miło gdybyś coś skomentowała ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Są ta­cy, którzy uciekają od cier­pienia miłości. Kocha­li, za­wied­li się i nie chcą już ni­kogo kochać, ni­komu służyć, ni­komu po­magać. Ta­ka sa­mot­ność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od sa­mego życia. Za­myka się w sobie.